Odebraliśmy wiadomość ze Stacji Kosmicznej

Autor: 22 lutego 2015

Odebraliśmy wiadomość ze Stacji Kosmicznej

W minio­nych dniach (od 21 lute­go od g.10:30 UTC do 23 lute­go do g.21.30 UTC) astro­nau­ci z Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej po raz kolej­ny w ostat­nim cza­sie wysy­ła­li przez radio zako­do­wa­ne obra­zy SSTV. Prze­ka­zy te mia­ły cha­rak­ter oko­licz­no­ścio­wy, upa­mięt­nia­jąc osiem­dzie­sią­tą rocz­ni­cę uro­dzin Juri­ja Gaga­ri­na, pierw­sze­go czło­wie­ka w kosmo­sie.

Infor­ma­cja o tej akcji dotar­ła do nas w ponie­dzia­łek, na pięć dni przed trans­mi­sją. Wte­dy też naro­dził się pomysł, aby odbiór tych wia­do­mo­ści poka­zać szer­sze­mu gro­nu zain­te­re­so­wa­nych.

Już kolej­ne­go dnia przed­się­wzię­li­śmy środ­ki, by przy­go­to­wać ante­ny, radio, kom­pu­te­ry, oraz wyzna­czyć godzi­ny korzyst­nych dla nasze­go poło­że­nia prze­lo­tów sta­cji a tak­że wypro­mo­wać naszą akcję. Musie­li­śmy zdą­żyć do sobo­ty, co się  uda­ło dzię­ki pra­cy kole­gów Mariu­sza SP9HSQ i Andrze­ja SQ9MUP oraz pomo­cy Mło­dzie­żo­we­go Obser­wa­to­rium Astro­no­micz­ne­go.

Na sobo­tę wyzna­czy­li­śmy trzy naj­dłuż­sze prze­lo­ty w godzi­nach od 14 do 18 cza­su lokal­ne­go. Wszyst­ko było zapię­te na ostat­ni guzik; radio nasta­wio­ne na odpo­wied­nią czę­sto­tli­wość, pro­gram kom­pu­te­ro­wy do deko­do­wa­nia sygna­łu włą­czo­ny, w napię­ciu ocze­ki­wa­li­śmy na roz­po­czę­cie trans­mi­sji.

O g. 14:36 Sta­cja poja­wi­ła się w zasię­gu naszej ante­ny i… cisza. Gorącz­ko­wo zaczę­li­śmy szu­kać przy­czy­ny bra­ku zapo­wia­da­nej trans­mi­sji. Nie­ba­wem wszyst­ko było już jasne; chwi­lę wcze­śniej w inter­ne­cie poja­wił się komu­ni­kat, że ze wzglę­du na opóź­nie­nie wyj­ścia czę­ści zało­gi w prze­strzeń kosmicz­ną trans­mi­sja radio­wa się opóź­ni. Nie pozo­sta­ło nic inne­go, jak tyl­ko uru­cho­mić inter­ne­to­wy prze­kaz wideo na żywo z ISS, dzię­ki któ­re­mu wraz z przy­by­ły­mi oso­ba­mi mogli­śmy oglą­dać kosmicz­ny spa­cer astro­nau­tów. Nie­ste­ty wyj­ście w kosmos moc­no się prze­dłu­ży­ło i odbiór sygna­łu radio­we­go w sobo­tę stał się już prak­tycz­nie nie­moż­li­wy.

W nie­dzie­lę naj­ko­rzyst­niej­sze orbi­ty przy­pa­da­ły mię­dzy 13 a 17 cza­su lokal­ne­go. Po przy­go­dach dnia poprzed­nie­go peł­ni napię­cia ocze­ki­wa­li­śmy na prze­lot.

O 13:43, gdy Sta­cja poja­wi­ła się na hory­zon­cie w gło­śni­kach radia usły­sze­li­śmy cha­rak­te­ry­stycz­ny dla emi­sji SSTV piskli­wy dźwięk! W tym samym cza­sie pro­gram kom­pu­te­ro­wy roz­po­czął deko­do­wa­nie sygna­łu na obraz. Po ok 3 minu­tach oczom naszym oraz zebra­nych uka­zał się obraz:

201502221248

 

 

Poni­żej pre­zen­tu­je­my obra­zy ode­bra­ne pod­czas kolej­nych prze­lo­tów sta­cji:

 

 

201502221109(1)

 

201502221421

 

201502221558

Akcję odbie­ra­nia obra­zów z Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej może­my zali­czyć do uda­nych, jed­nak fakt poja­wia­ją­cych się w trak­cie trans­mi­sji zakłó­ceń każe nam się zasta­no­wić nad lep­szym roz­wią­za­niem ante­no­wym do odbio­ru tego rodza­ju trans­mi­sji.

Podzię­ko­wa­nia dla kole­gów Mariu­sza SP9HSQ, Andrze­ja SQ9MUP, Jan­ka SP9BCH i Patry­ka SQ9OZG.

 

Michał Matu­sik SQ9ZAY

 

error: Content is protected !!